wtorek, 5 czerwca 2012

rozdział 12 cz. 1

- ..ale to dla Ciebie szansa nie zmarnuj jej ! PRzy okazji masz szanse spotkać ponownie Zayn'a . - Krzyczała do słuchawki Suzanne.
-Wiesz to w tej chwili to mnie akurat nie cieszy,dobra ja kończe,muszę zadzwonić do Menagera chłopaków i umówić się na wywiad...
-Nie możesz zadzwonić prywatnie?
-Mogę,ale musiałabym rozmawiać z Zaynem ,a tego nie chce.-Westchnęła Made ,siadając przy jednym ze stolików w małej kawiarence w centrum Liverpool'u.
-I tak będziesz musiała to zrobić podczas wywiadu...Myślisz zupełnie bez sensu.-Ciągnełą Suzanne ,która w tej chwili siedziała na wizycie u kosmetyczki.
-Zgadzam się co do obu, poproszę kawe latte z cynamonem-zwróciła się do kasjera.
-o czym ty tak właściwie teraz do mnie mówisz?- Suzanne zwątpiła we wszystko co w tej chwili powiedziała przyjaciółka.
- Zamawiam kawe w kawiarni,a co do tego,że nie myśle to też się zgadzam,bo umówiłam się ze Stevem -moim dziekanem.
Suzanne w tym czasie będąca na pediciurze i trzymająca stopy w miednicy ,wywaliła wode na kosmetyczke, machając jak dziecko nogami.-Kpisz sobie?
-Coś ty. Dobra musze wykonać pare telefonów i w spokoju wypić kawę .Kochana zobaczymy się wieczorem.
Made wrzuciła telefon do torebki nim spostrzegła,że paparazzi robi jej zdjęcia.
-Co pan wyprawia?- Krzyknęła ,zwracając uwagę  przechodniów.
Mężczyzna siedzący tuż obok niej z aparatem uciekł ,nie zostawiając jakichkolwiek wyjaśnień.
"To pięknie ,ciekawe po co mu moje zdjęcia" -pomyślała,popijając kawe .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz